Home » nurki

nurki

Obok pasji lądowego szczura, jaką jest niewątpliwie telekomunikacja i elektronika od najmłodszych lat,  rozwijała się we mnie chęć poznawania świata równoległego – wodnego przez nurkowanie. Ale za moich młodzieńczych czasów możliwości na nurkowanie były mizerne. Rybie- zdrowie, doskonałe pływanie, komandoska kondycja a sprzęt to chyba wartość samochodu. Jedyny dla mnie sposób to ” suchy” sposób poznawania mokrego świata przez wspaniałe filmy Jacques’ -a  Coustea czy książki. Dziś możliwości są ogromne. Nurkować można prawie wszędzie a fizjologia ciała nurków jest już na tyle poznana że ryzyko wszelkich wypadków lub chorób tj.: barotraumy płuc, choroby dekompresyjnej DCS i innych przy zachowaniu odpowiednich reguł jest minimalne.

My zaczęliśmy od nurkowego intro. Można  je odbyć, po krótkiej teorii o sprzęcie i podstawowych zasadach nurkowania, albo na basenie albo na jeziorze. W moim przypadku była to glinianka  w podwarszawskiej Zielonce w klubie nurkowym Raja.

Intro Padi Zielonka 2011

Intro Padi Zielonka 2011

IntroZielonka2011

Intro Padi Zielonka2011

 

 

 

 

 

 

 

 

… reszta już w zimie musiała zadowolić się basenem z klubem nurkowym Buddy.

Intro Buddy

Intro Buddy

Intro w Budddy 2012

Intro w Budddy 2012

 

 

 

 

 

 

 

… i wiedzieliśmy że to już na pewno jest to.

Następny krok to kurs PADI OWD bez którego trudno sobie wyobrazić nasze bezpieczne zachowanie w wodzie. Kurs PADI OWD czyli na wodach otwartych składa się z: czterech spotkań – ćwiczeń na basenach, pięciu spotkań każde z „wejściówką” z testem zaliczeniowym dany materiał, ostatecznym egzaminem oraz zaliczeniem wszystkich ćwiczeń na wodach otwartych czyli w jeziorze Białym w naszym przypadku. Co nas wyniosło około 600zł na głowę plus materiały, nocleg. Kurs zaczęliśmy w zimę mając dużo czasu na oswojenie się z materiałem, przyswojenie fizyki i zachowań podczas nurkowania . Ćwiczenia na basenie dały nam komfort bezpieczeństwa oraz pełną widoczność: na instruktora i kolegów wykonujących ćwiczenia – co nie jest bez znaczenia gdyż na jeziorze gdy już „nurki przejdą” nie raz swoich rąk nie widać – i jak tu cokolwiek zrobić dobrze??.

PADI Jazioro Białe

PADI Jezioro Białe

PADI Jazioro Białe

PADI Jazioro Białe

 

 

 

 

 

 

 

 

Wspomnę sytuację kiedy zaliczałem „pływanie na azymut” gdzie w pewnych chwilach nie widziałem igły kompasu która była na nie całe 0.5m od moich oczu! – i to jest dopiero pływanie na igłę magnetyczną – wewnętrzną :) . A można się pomylić o 1m w punkcie wyjścia  płynąc na 2x30m z nawrotem wszystko pod wodą bez wynurzenia . Myślałem że w harcerstwie czy też na biegach na orientacje już to dobrze opanowałem.

Tutaj muszę ostrzec wszystkich którzy myślą że bez kursu też można nurkować. Można ale trzeba mieć świadomość że każdy nieodpowiedzialny ruch pod wodą może skończyć się utratą zdrowia a nawet życia. Dość wspomnieć że większość wypadków nurkowych powstaje nie z braku powietrza pod wodą ale z jego nadmiaru przy wynurzaniu się !

Kolejne nasze przygody zobaczysz :

Rozpoczęcie sezonu Nurkowego 2013r

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>